SSN - 21 SEAWOLF    

 

Początki programu Seawolf sięgają roku 1980. Przez blisko trzydzieści lat amerykańskie okręty podwodne posiadały znacznie lepsze charakterystyki emisji szumów, które stanowią o wartości myśliwskich okrętów podwodnych, niż ich odpowiedniki budowane w ZSRS. Nawet po wprowadzeniu przez Związek Sowiecki pierwszej wersji okrętów Akula (Szczuka B) ok. roku 1982, sytuacja nie zmieniła się jeszcze na niekorzyść Amerykanów, ponieważ nadal podstawowy typ Los Angeles posiadał parametry zdecydowanie lepsze. Dopiero ok. 1989 roku wprowadzono nowe okręty Improved Victor III (671 RTMK) co spowodowało, że klasyczne okręty amerykańskie zaczęły być przestarzałe. W tym czasie US Navy dysponowała już jednak udoskonalonym typem Improved Los Angeles, który przewyższał nowe okręty radzieckie, tak więc przewaga została utrzymana. Jednak Amerykanie doskonale zdawali sobie sprawę, że niezależnie od wprowadzenia nowych Victorów III, Rosjanie pracują nad udoskonaleniem swoich, znakomitych zresztą, okrętów myśliwskich typu Akula. W związku z tym już w 1980 roku podjęli decyzję o skonstruowaniu zupełnie nowego myśliwskiego okrętu podwodnego, tak by utrzymać tak ważną dla nich przewagę technologiczną w wojnie podwodnej. Dzięki temu mieli nadzieję, że po wprowadzeniu do służby oczekiwanego ok. 1992 roku typu Improved Akula, będą już dysponowali okrętem o dużo lepszych parametrach. Wstępne prace konstrukcyjne podjęto już w roku 1982, a pierwszą jednostkę serii zamówiono w stoczni Electric Boat Division w Groton, należącej do firmy General Dynamics, 9 stycznia 1989 roku. Jej budowa (wraz z próbami morskimi) trwała 8 lat, a przyjęto ją do służby 19 lipca 1997 roku i nadano jej nazwę SSN - 21 Seawolf (Wilk Morski - gatunek drapieżnej ryby atlantyckiej) - tę samą nazwę nosił drugi amerykański okręt podwodny z napędem nuklearnym, zwodowany w 1955 roku. Druga jednostka o nazwie SSN - 22 Connecticut (stan w Nowej Anglii, w którym znajduje się Groton), weszła do służby 11 pażdziernika 1998 roku. Trzeci okręt o nazwie SSN - 23 Jimmy Carter (39 prezydent USA) ma zostać wprowadzony do linii w październiku roku 2001. Konstrukcja nowych okrętów podwodnych trwała bardzo długo i okazała się niezwykle kosztowna, w związku z czym cena każdej jednostki tego typu jest astronomiczna i wynosi w tej chwili ponad 3 miliardy $ za sztukę !!!

Budowa jednostek typu Seawolf wywołała wiele kontrowersji zarówno wśród wojskowych jak i polityków USA. Okazało się, że co prawda za cenę olbrzymich nakładów uzyskano jednostkę która bije na głowę wszystkie istniejące i nawet dopiero projektowane okręty podwodne, ale po pierwsze nakłady są stanowczo zbyt wielkie w stosunku do uzyskanego efektu, co zostało wprost wyrażone przez Główny Urząd Obrachunkowy USA który stwierdził, że: "SSN - 21 nie będzie miał zakładanych zdolności bojowych i będzie gorszy niż pierwotnie planowano". Oznacza to w praktyce, że są to okręty w zasadzie nieudane !!! Ta zdumiewająca konstatacja, wraz z faktem, że zimna wojna skończyła się w międzyczasie, spowodowała, że po pierwsze wśród ludzi którzy odpowiadali za program Seawolfa poleciało sporo głów, po drugie postanowiono na bazie rozwiązań Seawolfa zbudować nowy typ mniejszych, tańszych i bardziej uniwersalnych okrętów podwodnych (jest to typ NSSN Virginia, opisana na innej stronie tego serwisu) i po trzecie zamówienie na okręty typu Seawolf zredukowano z planowanych 28 sztuk, do zaledwie trzech.

Przy okazji warto zwrócić uwagę również na dziwne zamieszanie jakie powstało wokół nazwy i przede wszystkim oznaczenia nowych jednostek. W US Navy przyjęty jest precyzyjny system nadawania oznaczeń, a w tym przypadku złamano całkowicie jego reguły. Według wspomnianego systemu oznaczono wszystkie atomowe (a przedtem konwencjonalne) okręty podwodne typów, Skate, Skipjack , Permit itd. Niektórych numerów brakuje i są to okręty z których budowy, już po nadaniu im sygnatur, zrezygnowano oraz numery które przyznano równolegle budowanym okrętom innych typów. Najliczniej reprezentowany typ atomowych okrętów podwodnych US Navy, czyli  Los Angeles była oznaczana jako SSN - 688 do SSN - 750, a Improved Los Angeles jako SSN - 751 do SSN - 773 i jest to najwyższy numer jaki nosi istniejący, amerykański okręt podwodny. Zasada wygląda w ten sposób, że okręty noszą trzycyfrowe oznaczenia, nadawane w kolejności wprowadzania do służby, i nie wraca się do numerów które miały przypadać okrętom których budowy nie dokończono lub w ogóle z nich zrezygnowano, a także nie powtarza się numerów już raz użytych. W związku z tym typ Seawolf powinien otrzymać numery zaczynające się od SSN - 774. Numer 21 należał do konwencjonalnego okrętu podwodnego SS 21 Barracuda, a numerów się nie powtarza... Tymczasem otrzymały one dziwne oznaczenie dwucyfrowe, a przypadające im numery otrzymał nowy typ NSSN Virginia (Centurion). Z takich, dwucyfrowych oznaczeń można, kierując się ich dotychczasową logiką, wysnuć wniosek, że okręty Seawolf to najstarszy typ amerykańskich okrętów podwodnych (okręty o sygnaturach 21, 22, 23 zbudowano przed pierwszą wojną światową), starsza od Sturgeonów na przykład, ponieważ posiadają niższe niż typ Sturgeon oznaczenia. Decyzja o złamaniu zasad systemu oznaczeń nie została nigdy logicznie wyjaśniona. Czasami próbowano argumentować, że typ Seawolf powstał zgodnie z założeniami dokumentu pod tytułem "Preparing the Naval Service for the 21st Century", a więc SSN - 21 oznacza okręt podwodny 21 wieku... Jest to wyjątkowo naciągane tłumaczenie zmiany tradycji oznaczeń, pielęgnowanej od blisko 90 lat. A poza tym czy SSN - 22 Connecticut jest w takim razie okrętem 22 wieku ??? Nazwy jednostek typu nie są już tak "rewolucyjne", ale i tak w ramach jednej klasy spotyka się zazwyczaj nazwy pochodzące z jednej "branży". Są to zazwyczaj zwierzęta, lub w ostatnich czasach nazwy miast, (lub w przypadku okrętów strategicznych nazwy stanów), a w przypadku okrętów typu Seawolf użyto nazwy zwierzęcia, stanu i nazwiska prezydenta, a takiej różnorodności jeszcze w US Navy nie było :)))

Okręty typu Seawolf zostały zaprojektowane przede wszystkim do zwalczania rosyjskich okrętów podwodnych uzbrojonych w rakiety balistyczne, zanim te ostatnie będą w stanie zniszczyć cele na terytorium USA. Dodatkowym zadaniem Seawolfów jest niszczenie celów nawodnych, misje rozpoznawczo - zwiadowcze, kontrola obszaru morskiego, a także wspomaganie swoim bogatym wyposażeniem elektronicznym i uzbrojeniem dalekiego zasięgu operacji wojsk lądowych.

W celu osiągnięcia zamierzonej zdolności do zniszczenia doskonale strzeżonych i bardzo odpornych na uszkodzenia rosyjskich okrętów strategicznych duży nacisk położono w konstrukcji Sewolfów na możliwość osiągania dużej prędkości, przy jednoczesnym zachowaniu bardzo niskiej wykrywalności, a więc i niezwykle niskiego poziomu emisji hałasu. Okręty te wyposażono w nowoczesny pędnik turbinowy (tunnel thruster), ale szczegóły jego konstrukcji są niejawne. Zapewniać ma on jednak możliwość całkowicie skrytego działania przy prędkości aż 25 węzłów (czasami pisze się o 20 węzłach), co sprawia, że są one cichsze od poprzednich okrętów Improved Los Angeles o 75 %, co jest niezwykłym osiągnięciem. Jednocześnie zewnętrzną powierzchnię kadłuba okrętu pokryto całkowicie nowoczesną wykładziną tłumiącą dzwięki powstające przy opływaniu kadłuba przez wodę. Jednak pewne źródła twierdzą, że między innymi to pokrycie nie okazało się tak skuteczne jak tego oczekiwano. Aby zmniejszyć poziom tych ostatnich szumów zaprojektowano nowy kształt kadłuba, w szczególności kiosku z charakterystycznym, łagodnym przejściem w części dziobowej. Ponadto stery głębokości umieszczono na kadłubie i są one wciągane do środka. Dotychczas w USA, klasycznym rozwiązaniem było instalowanie ich na kiosku, tak jak w okrętach typu Los Angeles i Ohio. Rozwiązanie zastosowane na Seawolfie wzorowano na systemie użytym na okrętach typu Improved Los Angeles. Na rufie znajduje się niezwykły układ sześciu płaszczyzn sterowych, bardzo podobny do tego które zastosowano na części okrętów Improved Los Angeles, począwszy od SSN - 768 Hartford.

Konstrukcja kadłuba okrętów SSN -21 jest oparta na zasadzie niezależnego instalowania przedziałów i pomieszczeń. Układ wyposażenia wewnętrznego jest modularny co pozwala łatwiej instalować nowsze i lepsze wersje poszczególnych urządzeń. Uzyskano dzięki temu większą przestrzeń wewnątrz kadłuba co z kolei pozwala zainstalować więcej wyspecjalizowanego wyposażenia i większą ilość uzbrojenia.

Energię do napędu jednostki zapewnia ciśnieniowy reaktor chłodzony wodą Westinghouse S6W, o mocy cieplnej 200 MW, określany jako Advanced Fleet Reactor (Nowoczesny Reaktor Floty). Para wytworzona w jego przyrządach zasila dwie turbiny General Electric o łącznej mocy 52.000 KM (dane są sprzeczne, możliwe, że chodzi o 40.000 lub o 45.500 KM) , które poprzez przekładnię i jeden wał napędzają pędnik tunelowy. Dodatkowo okręt wyposażono w pędnik pomocniczy, działający w zanurzeniu, opracowany również przez firmę Westinghouse. Wszystkie szczegóły napędu i pędnika są nadal ściśle tajne. Elektrownia okrętowa składa się z dwóch turbogeneratorów i pomocniczego agregatu spalinowego o łącznej mocy 6000 kW.

Uzbrojenie

Okręt wyposażono w 8 wyrzutni torpedowych kalibru 673 mm. Służą one do wystrzeliwania:

Ciężkich torped typu Gould Mark 48 ADCAP (Advanced Capability - podwyższone możliwości).
Pocisków rakietowych klasy głebina morska - powierzchnia Boeing UGM - 84F Sub - Harpoon.
Manewrujących pocisków klasy głębina morska - ląd Hughes BGM - 109 Tomahawk TLAM (Tactical Land Attack Missile - taktyczny pocisk do ataku na cele lądowe). Pociski te mogą być uzbrojone w głowice nuklearne W - 80 o mocy 200 kt, ale normalnie jednostki nie przenoszą takiego uzbrojenia.

Manewrujących pocisków klasy głębina morska - powierzchnia Hughes BGM - 109 Tomahawk TASM (Tactical Anti - Ship Missile - taktyczny pocisk przeciwokrętowy).

W sumie można  zabrać 50 (52 ?) sztuk uzbrojenia. Oczywiście nigdy nie zabiera się tylko jednego rodzaju pocisku/torpedy, ale dzięki dużej pojemności magazynu można elastycznie dobierać ich zestaw. Najczęściej podstawę uzbrojenia stanowią torpedy ADCAP służace do zwalczania wrogich okrętów podwodnych - powinno być ich na pokładzie ok. 20 sztuk. Ponadto mniej więcej 12 pocisków TLAM, a TASM i Sub-Harpoon to uzupełnienie wyposażenia, w mniejszej ilości. Wyrzutnie torpedowe mogą również służyć do wystrzeliwania celów pozornych systemu WLY - 1.

Wyposażenie elektroniczne

Jednym z najważniejszych elementów wyposażenia elektronicznego, stanowiącym o wartości okrętu myśliwskiego, jest zestaw sonarów. Okręty typu Seawolf posiadają zestaw sferycznych sonarów kadłubowych, zainstalowanych w dziobowym, zaokąglonym przedziale, zalewanym wodą. Warto dodać, że przedział ten jest całkowicie otwarty "na morze" co, między innymi, pozwala podawać mniejszą, nominalną wyporność okrętu jako, że to pomieszczenie może nie być do niej zaliczane.

Duża "kula" (średnica 24 ft) to dziobowy, sferyczny sonar pasywny średniej częstotliwości typu BQQ - 5D z otaczającą go anteną pasywnego sonaru niskiej częstotliwości. Pod spodem widać sonar aktywny typu BQS - 24. Ponadto okręt jest wyposażony w dwa pasywne sonary holowane typu TB - 16D (ciężki) i TB - 29 (lekki). Na jednostce zainstalowano również sześć anten ostrzegawczego sonaru pasywnego BQG - 5D WAA (Wide Aperture Array - o szerokiej aperturze), umieszczone w trzech opływkach wzdłuż każdej z burt. Okręty wyposażono również w system SADS (Submarine Active Detection System) służący do aktywnego wykrywania okrętów podwodnych.

W pozycji wynurzonej okręt posługuje się radarem nawigacyjno - taktycznym typu BPS - 16 pracującym w paśmie I, a służącym również do celów rozpoznawczych. Na kiosku zainstalowano również radar OTH (Over - The Horizont) służacy do wykrywania celów za horyzontem. Do zarządzania informacją bojową i sterowania uzbrojeniem zainstalowano system BSY - 2 produkcji firmy Lockheed - Martin, oparty na sieci 70 procesorów Motorola 68030. Do kierowania ogniem i zarządzania walką służy system Raytheon Mk 2 FCS (Fire Control System - System Kontroli Ognia). W celu zakłócania nieprzyjacielskich sonarów wykrywających i naprowadzających uzbrojenie zainstalowano system WLQ - 4 (V1) i pasywne urządzenie zakłócające BLD - 1D/F.

Dane techniczne

Długość: 107,6 m
Szerokość maksymalna: 12,2 m
Wyporność na powierzchni: 7460 ts
Wyporność w zanurzeniu: 9137 ts
Prędkość maksymalna w zanurzeniu: 35 kt
Prędkość taktyczna (zapewniająca niewykrywalność): 20 kt (niektóre źródła podają 25 kt)

Zanurzenie maksymalne:
oficjalnie: "ponad 800 stóp" czyli ponad 250 m
znane obecnie: ok. 1600 stóp czyli ok. 500 m
"podejrzewane" przez fachowców: ok. 2000 stóp czyli ok. 610 m

Załoga: 134 osoby (120 marynarzy i 14 oficerów)

SSN - 23 Jimmy Carter

W roku 1992 Kongres USA i prezydent Bill Clinton postanowili drastycznie zredukować budżet amerykańskiej marynarki wojennej. Jednym ze skutków tej decyzji było obcięcie programu budowy Seawolfów z wcześniej zaplanowanych 28 - 30 jednostek, do zaledwie trzech. Ostatnią jednostką serii będzie okręt oznaczony jako SSN - 23 Jimmy Carter. Jego budowa musi dodatkowo uwzględnić kolejne założenia oszczędnościowe ogłoszone w 1995 roku przez prezydenta Billa Clintona. Oprócz znacznych zmian w zakresie stosowanych technologii budowy, okręt ten będzie w sposób znaczący różnił się od pierwszych dwóch jednostek. Podstawowe różnice będą dotyczyły zakresu misji jakie okręt może wypełniać. SSN - 23 będzie okrętem o zwiększonych możliwościach, pod względem misji określanych jako "littoral and shallow water operations" co oznacza działanie w rejonach przybrzeżnych i wodach płytkich. W związku z tym okręt ten planuje się (czas przyszły, ponieważ jego ukończenie planuje się dopiero na pażdziernik roku 2001) wyposażyć w lepszy, kompleksowy system tłumienia szumów, a także, dzięki zmodyfikowaniu doktryny użycia, w nową śluzę dla atakujących spod wody oddziałów sił specjalnych. Nowa śluza określana jako "combat swimmer silo", w odróżnieniu od dotychczasowych "combat swimmer chamber" może pomieścić naraz do 8 - 9 ludzi. Ponadto SSN - 23 może mieć zainstalowane urządzenie o nazwie DDS (Dry Deck Shelter - Suchy Schron Pokładowy) służące do przenoszenia pojazdów podwodnych (SDV - Swimmer Delivery Vehicle) i uzbrojenia komandosów, których nie można przeprowadzić przez śluzę. W efekcie ostatni z Seawolfów można potraktować jako prekursora (w kwestii operacji specjalnych), okrętów planowanego typu NSSN Virginia (Centurion), opisanych na innej stronie tego serwisu (polecamy !!).

 

 

 

seawolf2.jpg (45140 bytes)

USS Seawolf SSN - 21 w rejsie na powierzchni

 

 

 

 

 

 

 

 

ssn21_12.jpg (45411 bytes)

Sewolf na pochylni stoczniowej

 

 

 

 

 

 

 

ssn21_5.jpg (27932 bytes)

Jeden z segmentów kadłuba Seawolfa

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ssn-21G.jpg (34022 bytes)

Kolejne ujęcie Seawolfa na powierzchni, dobrze widoczne
 łagodne przejście kiosku w kadłub

 

 

 

 

 

 

ssn21_4.gif (60671 bytes)

Schemat ukazujący modularną konstrukcję kadłuba Seawolfów

 

 

 

 

 

 

 

 

 

seawolf3.jpg (15168 bytes)

Wizja artystyczna SSN - 21 wystrzeliwującego torpedę 

 

 

 

 

 

 

 

 

bowarray.jpg (39644 bytes)

Zestaw dziobowych sonarów sferycznych okrętów SSN - 21

 

 

 

 

 

 

 

 

wolf0710.jpg (64052 bytes)

Centrum kontrolne Seawolfa

 

 

 

 

 

 

 

 

 

cwolf03.jpg (24145 bytes)

Zbliżenie kiosku USS Seawolf

Powrót do poprzedniej strony