STYCZEŃ 2000
 
 
Boże ukaż Anglię!

"Gott strafe England!" - Boże ukaż Anglię!

- hasło kajzerowskich Niemiec w czasie I wojny światowej

 
      Halford McKinder w swojej pracy: "Geograficznej osi historii politycznej" z 1904 roku stwierdził, że wiek XX rozpoczął się od zagrożenia euroazjatyckiego. Dziś możemy również powiedzieć, że wiek XX kończy się również tym zagrożeniem. Nadal  trwa walka gospodarczo - polityczna pomiędzy Ameryką a Japonią, Europą a Bardzo Dalekim Wschodem. 
         Główną rolę w tych walkach odgrywa, tak samo jak wiek temu, Wielka Brytania. 

          Na początku wieku owe konflikty skończyły się dla USA tragicznie - serią zamachów na amerykańskich prezydentów. W wyniku tego Brytyjczycy przejęli bardzo znaczące wpływy w Stanach Zjednoczonych. Momentem przełomowym był zamach na prezydenta McKinleya w 1901 roku. Zabicie McKinleya utorowało drogę brytyjskiej marionetce, suchotnikowi Theodorowi Rooseveltowi. Kierując Rooseveltem Brytyjczycy skusili Japończyków do zawarcia sojuszu anglo-japońskiego w 1902 roku, a następnie wmanewrowali Japonię w konflikt z Rosję w 1904 roku, który skończył się w 1905 roku szokującą klęską militarną Rosji. Japonia za to zwycięstwo zapłaciła niemal załamaniem gospodarczym. 
          Niemal identycznie postąpili z Francją zawierając z nią Entente Cordiale, którego pierwszym owocem był zamach w Serbii w 1903 roku i osadzenie na tronie wojowniczej rodziny Karadgeorgewiczów. Reszty dopełnił zamach na arcyksięcia Franciszka Ferdynanda w Sarajewie w 1914 roku dokonany przez Gavrilo Principa, członka Czarnej Ręki. Tak oto Wielka Brytania doprowadziła do wybuchu kolejnego konfliktu, tym razem na skalę światową. Dewiza polityków Wielkiej Brytanii brzmiała: "Dziel i rządź". Ta zasada postępowania Brytyjczyków odnosiła się również w stosunku do Niemiec. 
          Teraz sytuacja się powtórzyła. To Brytyjczycy głośniej niż ktokolwiek domagają się dalszego rozszerzenia NATO na wschód (cześć ich planu już jest zrealizowana; Polska, Czechy i Węgry są już w NATO od marca 1999 roku). Główny cel takiego postępowania to sprowokowanie Rosji do zajęcia antagonistycznej postawy wobec Zachodu oraz ograniczenie niezależności państw WNP (ten cel też już został osiągnięty: nastąpiło wyraźne ochłodzenie stosunków Rosja-Zachód, powstał ZBiR). 
          To Brytyjczycy  wyparli się głównego udziału Polaków w rozwiązaniu szyfru Enigmy, wyparli się też polskich pilotów, których osiągnięcia przyczyniły się do wygranej w Bitwie o Anglię. To Brytyjczycy spalili wszystkie dokumenty zaświadczające o tym, że praca brytyjskiego wywiadu oparta była w ponad 70% na pracy polskiego wywiadu, polskich agentów i polskich operacjach specjalnych. 
          Szczęśliwie chociaż w części łaskawy Bóg ukarał pełnych pychy kłamliwych Angoli. Ich imperialne zapędy i chęć podporządkowania sobie świata skończyło się tym, że w wyniku wojny z Niemcami już 6 grudnia 1940 roku wyczerpały się brytyjskie rezerwy złota i dolarów. Wielka Brytania stała się "bankrutem" tracącym swoje imperium kolonialne. Przewodnią rolę miały teraz odegrać Sowiety i Stany Zjednoczone. Utrata imperium i przewodniej roli w świecie jest jednak za małą karą w stosunku do m.in. nieżyjącego już starego alkoholika, zbrodniarza wojennego Winstona Churchilla, odpowiedzialnego za śmierć dziesiątków tysięcy cywilnej ludności  (wystarczy wspomnieć Drezno), a przede wszystkim odpowiedzialnego za zbrodnię polityczną, jaką było zamordowanie generała Władysława Sikorskiego, szefa rządu Rzeczpospolitej Polskiej na Obczyźnie, Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, wielkiego patrioty i polityka traktującego sprawy suwerenności Polski za nadrzędne. 
      Brytyjskie dokumenty dotyczące katastrofy zostały utajnione na 50 lat. Po 50 latach przeglądająca je Margaret Thatcher przedłużyła okres tajności o kolejne 50 lat!!! Pamiętajmy, że tam gdzie ma miejsce gwałtowna śmierć wysoko postawionego polityka, należy zapomnieć o przypadku. Był to dobrze zaplanowany zamach. Sikorski miał wysokie notowania, ale był niewygodny, gdyż jego osoba przeszkadzała Brytyjczykom w  przygotowaniach do zawarcia porozumienia w Teheranie. Zaraz po jego śmierci miały miejsce ważne dla przyszłości Polski wydarzenia: Konferencja w Teheranie, gdzie bez nas narysowano powojenne granice Polski (efekt widać dzisiaj doskonale: rdzennie polskie obszary zostały oddane ZSRS), a w dwa lata później w Jałcie pijaczyna Churchill z cherlawym Rooseveltem sprzedali nas i pół Europy w niewolę Stalinowi. 
          Jest pewne, że generał Sikorski przeciwstawiłby się zdecydowanie takim traktatom. Śmierć gen. Sikorskiego była bardzo nie na rękę Niemcom i korzystając z istniejących dowodów można wykluczyć ich udział w przygotowaniu zamachu i jego realizacji. Winston Churchill nie krył się ze swoim negatywnym stosunkiem do Generała. Jeszcze w kwietniu 1943 roku pisał do Stalina: "Sikorski jest daleko nie tą osobą, którą Pan lub my moglibyśmy wykorzystać do wspólnych celów". 
          Tego, jak było naprawdę, być może już nigdy się nie dowiemy. 
          Bóg ukaże Anglię za wszystkie jej zbrodnie i kłamstwa. 
       
       

      Major Derlin 01/2000

 All Rights Reserved
http://www.greendevils.pl/