RANDKA ZE ŚMIERCIĄ ![]()
Ireneusz Chloupek
![]()
CZĘŚĆ PIERWSZA
Legia Cudzoziemska jest, nie licząc Ghurków w służbie brytyjskiej, jedyną formacją regularnych wojsk zaciężnych we współczesnym swiecie.
Historia jej służby pod francuskim berłem liczy już sobie 169 lat. Dziewiątego marca 1831 roku król Francji Ludwik Filip nakazał utworzenie: "Legii z cudzoziemców" dla służby poza granicami Francji, która "będzie znana jako Legia Cudzoziemska..."
Dlaczego w tym kraju i dlaczego własnie wtedy utworzono taką formację? Eurpopa była pełna wtedy wewnętrznych niepokojów, ruchów rewolucyjnych i narodowowyzwoleńczych, jak np. polskie Powstanie Listopadowe, tłumionych z całą bezwzględnoscią w poszczególnych państwach. Sama Francja natomiast, jawiąca się dla obcokrajowców jako kraj wolnosci, gotowy udzielić schronienia, znalazła się także w nieco chwiejnej sytuacji. Z jednej strony uwikłała się w trwający już 9 miesięcy podbój Algierii, gdzie francuscy żołnierze walczyli niezbyt ochoczo. Z drugiej strony trwał olbrzymi napływ uchodzących przed przesladowaniami w swych ojczyznach, radykalnie nastawionych cudzoziemców, dla których nie było we Francji zajęcia, a bojowe nastawienie i poglądy tychże ludzi mogły trafić na bardzo podatny grunt wsrod rozgoryczonych niekorzystną wewnętrzną sytuacją gospodarczą kraju Francuzów. Problem cudzoziemców postanowiono więc rozwiązać tak, aby przyniosło to jeszcze korzysć Francji. "D'accord - odparł więc Ludwik Filip, gdy sztab jego doradców przedstawił mu projekt rozwiązania sprawy niewygodnych imigrantów - chcą walczyć, więc będą walczyć!" Odtąd Francja mogła być dla przybyszów z zewnątrz azylem, ale na prawo stałego w niej pobytu, nie mówiąc już o uzyskaniu francuskiego obywatelstwa, trzeba było zasłużyć co najmniej kilkuletnią służbą pod francuskim sztandarem, najczęsciej w ciężkim afrykańskim klimacie.
Pierwsze pododdzialy Legii sformowano w postaci batalionów piechoty liniowej, jeszcze z zachowaniem podziałów narodowosciowych. Trzy złożone były z Niemców, a także niewielkiej liczby Austriaków i Szwajcarów, czwarty z Hiszpanów, piąty z uchodźców włoskich i sardyńskich, zas szósty z Belgów i Holendrów. W 1834 r. powstał w Legii batalion polski, który otrzymał numer 4 po zlikwidowanym pododdziale hiszpańskim.
Chrzest bojowy legionistów odbył się w Algierii, gdzie starli się z Berberami - niestety ponosząc duże straty. Pierwsze trzy lata upłynęły legionistom na ujarzmianiu Algierii, po czym Ludwik Filip sprzedał tę formację w 1835 r. królowej Hiszpanii by pomogła w prowadzonej przeciwko karlistom wojnie domowej. Francuski król bardzo szybko jednak pożałował przeprowadzonej transakcji. Legia złożona z ludzi nie mających nic do starcenia, wobec krórych rząd paryski nie miał praktycznie żadnych zobowiązań, była bardzo dogodną formacją do ywkonywania najcięższych zadań. Dlatego też, jeszcze przed upływem roku od pozbycia się pierwszej, Ludwik Filip nakazał utworzenie drugiej Legii Cudzoziemskiej, w której m.in. zrezygnowano z podziałów narodowosciowych.Kolejne lata to ciągłe walki z udziałem legionistów w Algierii, podbój i badania Sahary. W 1854 r. Legia została skierowana na Krym, gdzie podczas walk przeciwko Rosjanom wzięła m.in. udział w szturmowaniu Sewastopola. Niedługo potem, w 1859 r. legionistów wysłano przeciwko Austriakom - po stronie sił francusko-sardyńskich uczestniczyli oni w słynnych bitwach pod Solferino i Magentą. W 1863 r. 2. Pułk Cudzoziemskiej Piechoty wylądował w Meksyku, gdzie legionisci stoczyli m.in. bohaterską bitwę pod Cameron, której data - 30 kwietnia - jest corocznie obchodzona jako swięto Legii Cudzoziemskiej.
Wiek XIX do ostatnich dni miał być dla legionistów pełen okazji do zasłużenia się Francji. W 1864 r. zdobyli nową kolonię - Gabon, w 1870 r. wbrew zasadzie wykorzystania sił Legii tylko poza granicami Francji, sciągnięto ją do metropolii w czasie wojny francusko-pruskiej, a po raz drugi w rok później do pomocy w tłumieniu Komuny Paryskiej.
W 1883 r. legionisci trafili również do Indochin, ale nadal nie próżnowali w Afryce: Algieria, Tunezja, Dahomej, Maroko i Madagaskar to miejsca gdzie pochowano wielu poległych żołnierzy Legii Cudzoziemskiej. Legia nie tylko jednak walczy - żołnierze w białych kepi zakładają studnie i linie telegraficzne, nadzorują budowy dróg przez Saharę, konwojują wyprawy naukowe i transporty z różnymi materiałami. W 1906 r. 1. Pułk Legii Cudzoziemskiej za poswięcenie w dotychczasowych walkach oraz w uznaniu zasług w utrzymaniu francuskiej władzy, głównie w Algierii, został wyróżniony najwyższym odznaczeniem państwowym Francji - Orderem Legion d'Honneur. Nie zabrakło legionistów także na frntach I wojny swiatowej - nad Marną, pod Sommą, Verdun, na linii Hindenburga i pod tureckim Gallipoli, we wszystkich prawie większych bitwach Legia zostawiła ponad 5 tysięcy zabitych. W tym okresie w ramach 1. Pułku Legii istniał osobny pododdział złożony z samych Polaków - Legion Bajoński, zas Regiment de Marche de la Legion Etrangere został najbardziej odznaczoną jednostką wojsk francuskich. W niecały rok po wojnie swiatowej legionisci wzięli udział w interwencji państw zachodnich przeciwko Rosji Radzieckiej, po czym wrócili do porządkowania francuskich kolonii. Przez 20 lat okresu międzywojennego Legia Cudzoziemska zajmowała się utrzymywaniem dominacji Francji w północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie. W 1920 r. wraz z hiszpańskim Legion Extranjera tłumiła powstania Riffów na Saharze, od 1925 r. powstania w Libanie, w 1931 r. zryw Druzów w Syrii...
W okresie międzywojennym pojawia się nowy rodzaj specjalnosci w Legii Cudzoziemskiej - kawaleria. Do tej pory Legia składała się wyłącznie z pułków piechoty uzupełnionych pod koniec XIX w. mułami w szybkich kompaniach marszowych, a nieco później wielbłądami w saharyjskich pododdziałach meharystów. W lata 20. ubiegłego stulecia Legia wkroczyła wzbogacona o 1. Pułk Kawalerii Cudzoziemskiej, a w 1929 r. dwa jego szwadrony otrzymały również motocykle.
Początek II wojny swiatowej to udział legionistów (także narodowosci niemieckiej) w walkach pod Narvikiem i w obronie samej Francji. Wraz z podziałem Francuzów na zwolenników "Wolnej Francji" i popleczników marszałka Petaina nastąpił taki sam podział w Legii Cudzoziemskiej. Większa częsć, zgodnie z rozkazami przełożonych, pozostała wierna kolaboranckiemu rządowi z Vichy. Pozostali, a głównie nowo utworzona 13. Półbrygada opowiada się po stronie de Gaulle'a. "Trzynastka" anektuje dla "Wolnej Francji" Kamerun, zajmuje Gabon, walczy przeciwko Włochom w Erytrei. W czerwcu 1941 roku podczas kampanii syryjskiej dochodzi do starcia między tym oddziałem a wiernym Petainowi 6. Pułkiem Cudzoziemskiej Piechoty. 13. Półbrygada walczy pod Bir Hakeim i El Alamein w Afryce, a dalszy szlak bojowy legionistów wiedzie przez Włochy, Alzację, Strassbourg, Colmar i Alpy.Podczas gdy w Europie wojna, również dla Legii, była praktycznie zakończona, 5. Pułk Cudzoziemski stawił opór Japończykom (i Wietnamczykom) w Indochinach i ponosząc ciężkie straty wycofał się do Chin. Już w rok później wybucha pierwszy innymi z potrzeb tej wojny powstała, nowa specjalnosć w Legii - oddziały spadochronowe, które szybko miały staćpo II wojnie swiatowej konflikt lokalny z udziałem legionistów - wojna w Wietnamie. Między się elitą tej formacji. Obok pułków francuskich, kolonialnych oddziałów strzelców algierskich, marokańskich i senegalskich większosć sił Legii Cudzoziemskiej wzięła udział w ciężkich zmaganiach w dżungli Indochin i w słynnej bitwie pod Dien Bien Phu. Ta wojna została jednak przegrana, a Legię kosztowała ona aż około 10 000 zabitych i zaginionych.
Tymczasem w koloniach afrykańskich trwał względny spokój, poza krwawo stłumionym przez m.in. Bataillon de Marche de la 4. Demi-Brigade Legion Etrangere powstaniem na Madagaskarze w 1947-48 r. Wraz z powrotem oddziałów z Indochin rozpoczął się konflikt w "kraju Legii" - Algierii. Równoczesnie z tą okrutną wojną legionisci wzięli udział w dwóch innych zbrojnych "awanturach". Pierwszą był trójstronny: brytyjsko-francusko-izraelski desant w Egipcie, w rejonie Suezu, w odpowiedzi na nacjonalizację przez to państwo Kanału Sueskiego. W 1961 r. duża częsć Legii dołączyła do puczu skierowanego przeciwko ge. de Gaulle'owi, którego nieudane zakończenie przypłaciła m.in. karnym rozwiązaniem 1.Pułku Cudzoziemskich Spadochroniarzy.W 1962 r. zakończono wojnę w Algierii, przyznając jej niepodległosć - przy podejmowaniu politycznych decyzji w Paryżu, nikogo nie obchodziła ofira prawie dwóch tysięcy legionistów poległych tam pour la France...
Legia została zredukowana do 9 000 żołnierzy, a jej bazy w Algierii musiały zostać przeniesione. Pierwsze zainstalowano na Korsyce, ale wbrew dawnym przepisom już w przeciągu roku przeprowadzono jej główną kwaterę pod Marsylię, gdzie umieszczono także jej sławny "Monument Smierci". Niedługo potem w południowej Francji pojawiły się następne bazy Legii. 13.Półbrygadę przeniesiono do Djiboutti, inne oddziały do Gujany i na Tahiti, a saharyjskie kompanie rozwiązano.
Od czasu konfliktu algierskiego wojny były już coraz rzadsze, ale mniejszych interwencji nie brakowało. W 1968 r. Legia interweniuje pierwszy z trzech razy w Czadzie. 13.Półbrygada tłumi w miejscu swego stałego pobytu powstania tubylców w 1969 r. i 1974/75 r. Interwencja spadochroniarzy Legii w 1968 r. w zairskim Kolwezi z Belgami w operacji "Czerwony Smok" i równo 10 lat później ponownie, w jeszcze bardziej spektakularnej operacji "Lampart", przynosi im sławę wzorcowej formacji szybkiego reagowania. Dwa razy, w 1982 i 1984 r. legionisci wyjeżdżają do Libanu w ramach kontyngentu Międzynarodowych Sił Rozejmowych zabezpieczających m.in. wycofanie z Bejrutu sił palestyńskich.W 1991 r. po aneksji Kuwejtu przez Irak legionisci znaleźli się wraz z innymi jednostkami francuskimi w składzie koalicji antyirackiej. W "Pustynnej Burzy" wzięli udział żołnierze piechoty, wojsk pancernych (kawalerii), saperzy i komandosi Legii. W tym samym czasie spadochroniarze wraz z parakomandosami belgijskimi kolejny raz zaprowadzali porządek w stolicy Zairu, gdzie podniosły bunt słabo opłacane jednostki wojskowe. W 1993 r. legionisci znaleźli się w Somalii, a w 1994 roku Legia została skierowana do Rwandy, a od 1992 żołnierze Legii regularnie pełnili służbę pod sztandarem ONZ w Bosni.
Dzis Legia Cudzoziemska to miniatura nowoczesnej armii, nie dysponująca jedynie własnym lotnictwem, ani marynarką, przygotowana do działania w każdym punkcie naszego globu, który wskażą francuskie rozkazy. Specyficzna, bo wielonarodosciowa (przedstawiciele około 100 narodów), ale taka sama jak każda inna armia - z oddziałami komandosów, jednych z najlepszych w swiecie, ale i kucharzami, magazynierami, monotonią zwykłej, codziennej służby. Legia ma swoją legendę, espirit de corps, jak żadna inna formacja. Co by o niej nie mówiono i nie pisano, zawsze przyciąga więcej chętnych niż może przyjąć - nie tylko dla pieniędzy, bo francuski frank kosztuje zbyt wiele potu i krwi. Służyli w niej m.in. książęta i marszałkowie, ochroniarz Churchilla, czechosłowacki generał Josep Snejdarek, pułkownik sztabu Hallera Jagniątkowski, jazzman Cole Porter, pisarze Blaise Cendrars, Jean Genet, Artur Koestler, Malaparte, książę Monako Rainier, sławny najemnik Rolf Steiner,mąż Edith Piaf i krół Serbii Piotr I...Francja nie ma już praktycznie posiadłosci kolonialnych, do utrzymania których powołano kiedys Legię Cudzoziemską. Francuska opozycja socjalistyczna żądała w latach 70-tych ubiegłego stulecia wręcz całkowitego rozwiązania Legii, nazywając ją symbolem spuscizny kolonialnej. Jeden z jej przedstawicieli, Charles Hernu, który także się tego domagał, zmienił nagle zdanie gdy został ministrem obrony. Debaty nad Legią przerwano, a kolejny minister na tymże stanowisku, Andre Giraud usprawiedliwił to tym, iż Legia spełnia najtrudniejsze zadania i jest o wiele pewniejsza w działaniu od jednostek francuskich. Poza tym jej użycie wymaga tylko decyzji głównodowodzącego i głowy państwa. Gdy starania o to, by parlament wyraził zgodę na wysłanie poza granice Francji żołnierzy zwykłych jednostek wymagają długiego czasu, podczas którego kryzys może przybrać rozmiary katastrofalne, to natychmiastowe odkomenderowanie stu legionistów umożliwia zlikwidowanie groźnej sytuacji w ciągu 24 godzin. I jeszcze jedno. Smierc chocby jednego francuskiego żołnierza trafia zawsze na pierwsze strony gazet i wzbudza ostre protesty najróżniejszych organizacji. Po legionistach nikt nie płacze...
Ireneusz Chloupek
![]()
W pozostałych częściach cyklu dotyczącego francuskiej Legii Cudzoziemskiej i zawierającego informacje o pododdziałach Legii, szkoleniu i życiu codziennym znajdują się znakomite artykuły autorstwa Ireneusza Chloupka:2. Armia w armii. Francuska Legia Cudzoziemska.
3. Legia może wybierać. Rekrutacja.
4. Szkoła Legii. Compagnies Engages Volontaires.
5. Ochotnicy, specjalisci i podoficerowie. 4. Regiment Etrangere.
6. Repmani. 2. Regiment Etrangere de Parachutistes.
7. Piechota Szturmowa. 2. Regiment Etrangere Infanterie.
8. Mrok Dżungli. 3. Regiment Etrangere Infanterie.
9. Żołnierze i budowniczowie. 5. Regiment Etrangere.
10. Stąpając po minach. 6. Regiment Etranger de Genie.
11. W słońcu Dżibutti.13. Demi-Brigade de la Legion Etrangere.
12. "Wyspiarze". Detechment de Legion Etranger de Mayotte.